Granie do poduszki – czyli od gitarowego minimalizmu po ambient. Z ciekawostek powiem tylko, że podczas audycji zasnąłem na kilkanaście minut. Niech żyje automatyzacja!
http://ia341002.us.archive.org/3/items/netscena-11/netscena.mp3
Granie do poduszki – czyli od gitarowego minimalizmu po ambient. Z ciekawostek powiem tylko, że podczas audycji zasnąłem na kilkanaście minut. Niech żyje automatyzacja!
http://ia341002.us.archive.org/3/items/netscena-11/netscena.mp3